Po południu 18 maja uczniowie klas V-VII spotkali się ze swoimi wychowawczyniami na biwaku. Zaopatrzeni w koce, śpiwory, wałówkę
i dobry humor przystąpili do przeistaczania klas w sypialnie, a potem razem z absolwentami naszej szkoły, którzy pojawili się na szkolnym boisku, grali w piłkę nożną. Wspólne zjedzenie lodów, które przywiozła pani Agata, zakończyło mecz. Po sportowych zmaganiach wszyscy uczestnicy biwaku udali się do szkoły, gdyż zbliżała się pora kolacji. Pizza szybko zniknęła z pudełek.
Potem uczniowie spędzali czas według własnego pomysłu, niektórzy grali w gry komputerowe, inni oglądali programy telewizyjne,
a pozostali kontynuowali zmagania sportowe na sali gimnastycznej. Późnym wieczorem wszyscy udali się do sypialni, by jeszcze się pośmiać, pogadać i powygłupiać.
Ranek nadszedł bardzo szybko. Zmęczeni, niewyspani, ale szczęśliwi uczestnicy biwaku posprzątali sale, zjedli śniadanie i udali się do domów na… zasłużony odpoczynek.